30 maj 2015

Jak to możliwe, że mam 9,4% tkanki tłuszczowej i jestem zdrowa?

Niektórych może dziwić fakt, że mam zaledwie 9,4% tkanki tłuszczowej (TT) i jednocześnie jestem zdrowa. Ogólnie bowiem znany jest pogląd, że niski poziom tkanki tłuszczowej u kobiet powoduje problemy zdrowotne. Jak to więc możliwe, że mnie żadne z nich nie dotyczą?

Dlaczego niski poziom TT powoduje problemy zdrowotne?

Lekarze mówią, że niski poziom tkanki tłuszczowej u kobiet jest niebezpieczny, bo powoduje zaburzenia hormonalne, osłabienie kości itp. Czy rzeczywiście jest to prawda? Czy naprawdę potrzebujemy tkanki tłuszczowej i poniżej pewnego jej poziomu zaczynamy chorować?

Tłuszcz niezbędny do życia

Pogląd, że odpowiednio wysoki poziom tkanki tłuszczowej jest niezbędny dla utrzymania zdrowia nie jest prawdziwy. W rzeczywistości nie chodzi tutaj o tkankę tłuszczową samą w sobie, lecz o tłuszcz w ogóle.

Tłuszcz jest zasadniczym źródłem energii dla naszego organizmu i spełnia bardzo wiele ważnych funkcji. Niezależnie od typu diety i tak większość energii pozyskujemy z tłuszczu. W spoczynku jest to około 80-90%, zaś w czasie ćwiczeń tłuszcz również jest preferowanym źródłem energii (50-75%)*

Tłuszcz jest niezbędny do życia i organizm ludzki w ogóle nie może bez niego funkcjonować. Dlatego gdy go brakuje zaczynają się problemy zdrowotne.

Dieta niskowęglowodanowa/wysokotłuszczowa jest jedynym sposobem na utrzymanie niskiego poziomu tkanki tłuszczowej bez niebezpiecznych konsekwencji zdrowotnych

Sposoby pozyskiwania tłuszczu

Ponieważ tłuszcz jest konieczny do prawidłowego funkcjonowania, nasze organizmy muszą go jakoś pozyskiwać. Mogą to robić na dwa sposoby:
1. Bezpośrednio – z pożywienia.
2. Pośrednio – z własnych zasobów zgromadzonych w postaci tkanki tłuszczowej.

Dieta niskotłuszczowa czy wysokotłuszczowa?

Stosowanie diety niskotłuszczowej zmusza organizm do pozyskiwania tłuszczu pośrednio, czyli z własnej tkanki tłuszczowej. Jeżeli tłuszczu nie zjadamy i do tego nie posiadamy własnych zasobów, organizm pozbawiony tego niezbędnego składnika zaczyna chorować. Dlatego właśnie na takiej diecie utrzymanie bardzo niskiego poziomu TT zawsze wiąże się z problemami zdrowotnymi.

Na diecie wysokotłuszczowej wszystko jest łatwiejsze. W tym przypadku organizm pozyskuje niezbędny tłuszcz bezpośrednio z pożywienia, więc duże zasoby tkanki tłuszczowej nie są mu potrzebne. Dlatego na diecie wysokotłuszczowej można mieć bardzo niski poziom TT i być zdrowym.

Problemy ze zdrowiem u osób o bardzo niskim poziomie TT i stosujących dietę niskotłuszczową są chyba najbardziej ewidentnym dowodem na to, że tłuszcz jest absolutnie niezbędny dla naszego zdrowia. Nie można pozbawić organizmu tłuszczu i być zdrowym, można natomiast wyeliminować z diety węglowodany bez żadnych negatywnych konsekwencji zdrowotnych. Co więcej – wtedy dopiero możemy być naprawdę zdrowi, bo węglowodany są po prostu szkodliwe

Tłuszcz zwierzęcy czy roślinny?

Warto też zwrócić uwagę na to, jakim rodzajem tłuszczu jest ten skumulowany w postaci tkanki tłuszczowej. Nie jesteśmy przecież roślinami, więc nasze organizmy produkują tłuszcz zwierzęcy, a nie roślinny. A więc nasza własna tkanka tłuszczowa to tłuszcz zwierzęcy nasycony - dokładnie taki sam, jaki uważa się powszechnie za najbardziej szkodliwy.

Wielu ludziom robi się niedobrze już na samą myśl o zjedzeniu tłustego boczku. Z drugiej strony nie dziwi ich fakt, że ich organizmy „zjadają” tłuszcz w postaci ich własnej tkanki tłuszczowej. A przecież jest to niemal identyczny tłuszcz jak ten pochodzący z mięsa (np. wołowego czy wieprzowego)...

Zatem do zdrowego funkcjonowania ludzki organizm potrzebuje tłuszczu zwierzęcego nasyconego a nie roślinnego (a już tym bardziej nie potrzebuje węglowodanów).

Kiedy można mieć bardzo niski poziom TT?

Bardzo niski poziom tkanki tłuszczowej z reguły występuje w dwóch sytuacjach:

  1. Wyczynowe uprawianie sportu
    Sporty takie jak kulturystyka czy fitness same w sobie polegają na uzyskaniu minimalnego poziomu tkanki tłuszczowej (przy maksymalnym rozwoju mięśni). W formie konkursowej zawodniczki uzyskują nawet 8-12% TT. Osiągają to poprzez ciężkie treningi oraz stosowanie przeróżnych specyfików.
  2. Skrajne wychudzenie
    Osoby bardzo chude mają bardzo niski poziom tkanki tłuszczowej. Niestety, towarzyszy temu także niedobór masy kostnej i mięśniowej.

W obu przypadkach jest to związane z niebezpiecznymi konsekwencjami zdrowotnymi. Istnieje jednak jeszcze trzecia opcja...

Dlaczego mogę mieć tak mało tkanki tłuszczowej?

Mój poziom TT wynosi 9,4% przy ponadprzeciętnej masie kości (2,3 kg) i mięśni (42 kg). Nie wykonuję żadnych morderczych treningów oraz nie stosuję żadnych wspomagaczy. Nie mam też żadnych problemów hormonalnych.
To co mnie wyróżnia to sposób odżywiania.

Dzięki znacznemu zredukowaniu węglowodanów w diecie ograniczam magazynowanie tkanki tłuszczowej, a zjadając dużo tłuszczu – na bieżaco dostarczam swojemu organizmowi niezbędnych składników odżywczych. Właśnie dlatego mogę mieć tak niski poziom TT przy zachowaniu zdrowia.


Wybór należy do ciebie

Organizm człowieka tak czy inaczej potrzebuje tłuszczu i żeby być zdrową musisz mu go dostarczać – jest to absolutnie niezbędne. Teraz masz do wyboru: albo dostarczysz tłuszcz bezpośrednio – zjadając go, albo pośrednio – z tkanki tłuszczowej. W  drugim przypadku wszystko dzieje się niejako na około: zjedzone węglowodany najpierw zostają przetworzone na tłuszcz i skumulowane w tkance tłuszczowej, a potem (gdy spadnie poziom insuliny) tłuszcz ten jest z powrotem z tkanki tłuszczowej wyciągany i spalany.

Można oczywiście robić to wszystko na około, tylko po co? Czy nie lepiej zjeść tłuszcz i dostarczyć go bezpośrednio, zamiast pozyskiwać go z „drugiej ręki”? Po co zmuszać organizm do robienia takich metabolicznych wygibasów?


* dr G. Ellis, Ultimate Diet Secrets, USA 2002, ch. 13 , 16