27 lis 2015

Jak przejść na dietę niskowęglowodanową?

Tak sobie pomyślałam, że tyle piszę o diecie niskowęglowodanowej a właściwie nadal nie opisałam jak można na nią przejść. Węglowodany są bardzo szkodliwe i najlepiej nie jeść ich wcale. Ale jak to zrobić? Jak zacząć je ograniczać? Czy musisz z dnia na dzień porzucić wszystko co dotychczas jadłaś?
W tej notce dowiesz się jakie są dwa sposoby na przejście na dietę niskowęglowodanową oraz co jeszcze trzeba zrobić, aby wszystko przebiegło prawidłowo.

Krok pierwszy – zdobycie wiedzy

Na samym początku warto abyś zadała sobie pytanie po co to robisz; bo chcesz być zdrowsza, zrzucić parę kilogramów, nabrać trochę mięśni, mieć lepszą sylwetkę, więcej energii, bardziej unormowany apetyt itd. - a może wszystko naraz?
Gdy już wymienisz sobie wszystkie plusy płynące ze zmiany odżywiania, przejdź do konkretnego zapoznania się z dietą niskowęglowodanową. W tym celu przeczytaj zasady diety i wszystkie związane z nimi linki. Dzięki temu dowiesz się na co zamienić węglowodany, jakie produkty są najbardziej wskazane a których lepiej unikać oraz na czym to wszystko polega.

Krok drugi – własna obserwacja

Po zapoznaniu się z najważniejszymi zagadnieniami, poświęć tydzień na samoobserwację. Zorientuj się ile jesz dziennie węglowodanów (wszystkich – tych z owoców, warzyw, kasz, pieczywa, słodyczy itd.) Większość ludzi je ich dziennie 200-300 g.
Jest wiele stron, na których możesz sprawdzić zawartość węglowodanów w interesujących cię produktach (np. ileważy.pl). Najlepiej abyś wpisywała tam każdą rzecz którą zjadłaś w ciągu dnia - dzięki temu sama odkryjesz, które potrawy to twoje największe bomby węglowodanowe.
I pamiętaj: nic w tym czasie nie zmieniaj, tylko obserwuj. Przyglądaj się swoim dotychczasowym posiłkom i zastanawiaj jak będą wyglądały w wersji „niskowęglowodanowej”. Czyli np. jeśli na śniadanie zawsze jadłaś kanapki – teraz będziesz jadła omleta itd.
Jeśli nie wiesz gdzie jesteś dzisiaj, nie możesz wiedzieć gdzie będziesz jutro




Krok trzeci – przejście na dietę

Dopiero po powyższych krokach będziesz gotowa na zmiany. Dieta niskowęglowodanowa to taka w której węglowodany stanowią maksymalnie 13% wszystkich zjadanych kalorii (czyli mniej więcej 70g/dzień). Możesz zejść do tej dawki na dwa sposoby.

Jak przejść na dietę niskowęglowodanową? – dwa sposoby


1. Przejście z dnia na dzień - szybko

Jeśli jesteś młoda i nie masz żadnych większych dolegliwości zdrowotnych, możesz wprowadzić nowe odżywiane od razu. Czyli z dnia na dzień zmniejsz spożycie węglowodanów do dawki 70g i zacznij komponować posiłki według produktów z trzech pierwszych grup (ewentualnie korzystając z jadłospisów które przygotowałam).

2. Przejście stopniowe - powoli

Jeśli z kolei masz jakieś problemy zdrowotne lub po prostu nie jesteś gotowa na tak drastyczną zmianę, proponuję obniżać węglowodany stopniowo. Czyli co tydzień zmniejszaj ilość węglowodanów, aż dojdziesz do 70g/dzień.

Jak obniżać ilość spożywanych węglowodanów?

Jeśli obecnie jesz dziennie ok. 200 g węglowodanów to:
  • w pierwszym tygodniu możesz obniżyć węglowodany do 150g/dzień,
  • w drugim tygodniu 100-125,
  • w trzecim tygodniu 80-100
  • i tak aż dojdziesz do właściwej dawki, czyli 70g/dzień
W praktyce jedz po prostu coraz mniej pieczywa, zrezygnuj z ryżu i kaszy, zmniejszaj ilość ziemniaków do obiadu, ogranicz owoce, słodycze i oczywiście przestań słodzić herbatę. Pamiętaj, że nadal możesz jeść swoje ulubione węglowodany ale po prostu w coraz mniejszych ilościach (zamieniając je na wartościowsze białko i tłuszcze).

Niezależnie od tego czy przejdziesz na dietę szybko czy powoli, mogą temu towarzyszyć różne nieprzyjemne objawy. Są one naturalną reakcją organizmu na zmianę odżywiania. Świadczą o tym, że organizm przestawia się na nowe źródło energii (tłuszcz) i zaczyna się przebudowywać. Warto o tym wiedzieć aby już na początku nie zniechęcać się do diety.

Krok czwarty – nowy styl życia

Po paru miesiącach dieta niskowęglowodanowa będzie już twoim nowym stylem życia. Powinny ustąpić różne początkowe dolegliwości, powinnaś też zauważyć pierwsze zmiany w sylwetce, bardziej uregulowany apetyt i ogólnie lepsze samopoczucie. Nie możesz jednak spocząć na laurach, musisz być konsekwentna. Węglowodany są zabójcze, sprawiają że wyglądasz źle i co gorsze - czujesz się źle, dlatego ograniczanie ich przyniesie ci same korzyści. Musisz jednak zacząć spokojnie, krok po kroku, a efekty przyjdą z czasem. Im dłużej będziesz na diecie tym lepiej będziesz się czuła, będzie tylko lepiej.
Na diecie niskowęglowodanowej jestem już od ponad trzech lat. Jeśli będziesz potrzebowała jakiejkolwiek porady, zawsze możesz do mnie napisać  ;-)




Każda zmiana, aby była dobra, wymaga od ciebie trochę wiedzy, cierpliwości i samozaparcia – szczególnie na początku. Pierwsze kroki są zawsze najtrudniejsze... ale jeśli ich nie poczynimy, nigdy nie pójdziemy naprzód!