29 grudnia 2017

Jak wziąć się w garść i zacząć nowy styl życia w 2018 r.? - 6 porad

„Zaczynam od jutra, od jutra, od jutra...” Czyżbyś codziennie tak sobie powtarzała? Jeśli po latach zmagania się z nadmiernymi kilogramami zauważyłaś, że Twoje JUTRO wciąż nie nadchodzi, dobrze trafiłaś! Czas w końcu wziąć się do roboty i zaraz powiem Ci, jak ułatwić sobie tę decyzję.

Co i jak chcesz osiągnąć?

Zanim zaczniesz, musisz ustalić sobie cel oraz dowiedzieć się, w jaki sposób go osiągnąć. Wiemy, że celem jest szeroko rozumiana piękna sylwetka (mniejsza waga, lepsze proporcje ciała). Aby ją osiągnąć, musisz zwiększyć swoją aktywność fizyczną oraz zmienić nawyki żywieniowe (o tym, jaką dietę najlepiej stosować przeczytasz poniżej w punkcie 5.).

Zaplanuj sobie np., że: będziesz ćwiczyć przynajmniej 4 razy w tygodniu po minimum 40 minut, zaczniesz więcej chodzić zamiast jeździć, przestaniesz jeść drożdżówki i makaron, a zaczniesz więcej mięsa, wyrzucisz z domu wszystkie napoje/soki i zastąpisz je wodą, nie będziesz słodzić kawy/herbaty itd.. To dobre i realne cele na początek (o tym, jak konkretnie krok po kroku zmieniać swoje nawyki już w kolejnej notce).

Najlepiej od razu zapisz sobie wszystkie wyzwania w nowym kalendarzu, a następnie czytaj dalej!
Nadchodzi nowy rok, więc to najlepszy moment, aby zaplanować, a następnie zacząć spełniać swoje marzenia o pięknej sylwetce!

Jak ułatwić sobie drogę? - 6 porad

Wszystko kręci się wokół zwiększenia aktywności fizycznej i zmiany nawyków żywieniowych... Ale pytanie: JAK TO PRZETRWAĆ? Poniżej przedstawiam sześć punktów, które musisz wbić sobie do głowy, aby skutecznie pokonać swoje słabości:

1. Obudź się!

Przede wszystkim musisz się obudzić. Oczywiście nie wiem, jaka jest Twoja sytuacja, ale jeśli nadal nie osiągnęłaś swojego celu, to pewnie dlatego, że wciąż w głębi duszy wierzysz, że to wszystko może spełnić się bez Twojego udziału… Przyznaj się: znów zjadłaś całe opakowanie ciastek, nie poćwiczyłaś, a mimo to miałaś nadzieję, że MOŻE waga zlituje się nad Tobą i pokaże mniejsze liczby? - Bingo! Trafiłam!
Pewnie sama dobrze wiesz, że to niedorzeczne - jest to jednak na tyle piękna wizja, że CHCE się w nią wierzyć. Wiara w pozytywne rzeczy poprawia humor… ale chyba na tym się kończy, bo na pewno nie spalisz dzięki niej więcej kalorii.

Tak więc pierwszym krokiem jest zrozumienie, że nic nie zrobi się za Ciebie, nawet jeśli będziesz bardzo mocno w to wierzyć. Tylko rzeczywiste czynności i cierpliwość mogą dać nam to, czego chcemy. W końcu zawsze przychodzi czas zmierzenia się z rzeczywistością i dostajesz to, na co zapracowałaś, a nie to, na co miałaś nadzieję, dlatego musisz się obudzić i wziąć się po prostu do roboty!

2. Bądź dla siebie surowa

Początki w dużej mierze decydują o tym, czy przetrwamy, dlatego szczególnie na początku musisz być dla siebie bardzo surowa. Najlepiej traktuj siebie tak, jakbyś była swoim własnym dzieckiem, któremu nie pozwalasz marudzić. W przeciwnym wypadku zaraz „OSTATNI RAZ” pozwolisz sobie poleżeć i poobjadać się trochę, pewnie trochę za wszystkie czasy. :D A wtedy nie zdziw się, jeśli następnego dnia się okaże, że nic w Twoim życiu nadal się nie zmieniło.

3. Pracuj nad swoimi przyzwyczajeniami

Jaki jest najlepszy sposób na wzięcie się w garść? - mam wrażenie, że jedyny skuteczny to… codzienne zagryzanie zębów i liczenie na to, że przyjdzie w końcu taki dzień, w którym już po prostu przyzwyczaisz się do nowego, lepszego stylu życia. Innej drogi raczej nie ma (tak jak pisał Czesław Miłosz: „Innego końca świata nie będzie!”*).

Licz na to, że w końcu pokochasz aktywność fizyczną, bo to naprawdę jest możliwe. Do wszystkiego można się przyzwyczaić – do słodkiego lenistwa, jak i porządnych treningów. Np. ja już teraz nie wyobrażam sobie dnia bez treningu – po prostu czegoś mi fizycznie i psychicznie brakuje, gdy nie mogę danego dnia poćwiczyć. Musisz czekać, aż Twoje myślenie, nastawienie też się tak zmienią. Przyzwyczajenia to na szczęście takie stworzonka, które można pokonać codzienną walką; w końcu znikną niemalże same!
Nie ma innej drogi na szczyt niż pod górę... ale za to widoki jakie są piękne!

4. Osiągaj cel małymi krokami

Ach małe, lekkie kroki – od tego zaczął się cały mój blog… bo gdybym nie wyszła z założenia, że przez pierwsze lata nie za dużo osób będzie czytało moje notki, to już dawno przestałabym je pisać. Jednak trzeba zrozumieć, że wszystko wymaga pracy i czasu, jeśli chcemy zrobić coś porządnie.
Nastawienie się na sukces małych kroków to najważniejsza rada, która pomoże Ci w końcu naprawdę osiągnąć cel i zaoszczędzić przy tym frustracji.

5. Wspomóż swoją silną wolę dobrą dietą

Chęci to jedno, a sygnały płynące z organizmu to drugie… Jeśli więc chcesz ułatwić sobie sprawę i wspomóc swoją silną wolę dietą, która pomoże:
to zachęcam do przejścia na dietę niskowęglowodanową

Odchudzanie nie jest łatwe, ale ograniczając węglowodany i odżywiając organizm porządnymi składnikami odżywczymi (pełnowartościowe białko, tłuszcz) możesz sprawić, że będzie najprostsze z możliwych.
Jeszcze przed Nowym Rokiem sprawdź, jak przejść na dietę niskowęglowodanową

6. Podnoś się codziennie na nowo

To najlepsza i najbardziej uniwersalna rada, o której musisz myśleć bez przerwy, gdy tylko jakiś diabełek Cię podkusi, aby się poddać i pobiec do cukierni po „małe” co nieco...
Jeśli znów będziesz chciała się obżerać (przepraszam za brzydkie słowo, ale brzmi to najbardziej dobitnie :D), to niezwłocznie powiedz sobie wprost: „będę gruba!”. Jeśli nie poćwiczysz będziesz miała dodatkowo zły humor, co wpłynie negatywnie na resztę Twojego dnia.
Wyjście jest jedno: musisz codziennie na nowo brać się w garść i powtarzać sobie, że to wszystko dla Twojego dobra. Dasz radę, tylko musisz zagryźć zęby i być swoim własnym krytykiem potrafiącym hamować pierwszą rękę, sięgającą do lodówki, drugą ręką, która chwyci strój do ćwiczeń. Może być naprawdę super!

Zrób coś inaczej niż dotychczas – wtedy efekty na pewno będą inne niż dotychczas. Masz na to cały NOWY ROK, nie zmarnuj go! Powodzenia.

* Czesław Miłosz, Piosenka o końcu świata, Ocalenie, 1945

Szukaj

POLECANY POST

Co robić, aby schudnąć? - 12 kroków na cały 2018 rok

Chcesz wziąć się w garść i w końcu zająć się swoją sylwetką, ale nie wiesz co robić i od czego w ogóle zacząć? - Jeśli tak, to mam coś, co ...