5 października 2018

Rosół na skrzydełkach – idealny na odchudzanie

Wracasz zmęczona i zmarznięta do domu i ze smutkiem uświadamiasz sobie, że nie powinnaś już dzisiaj nic jeść, ba! że powinnaś jeszcze poćwiczyć… Jak tu przeżyć taką mękę, gdy burczy Ci w brzuchu i marzysz o czymś bezkarnie sycącym, co nie zepsuje Twojego bilansu kalorycznego na koniec dnia? - Mam coś w sam raz dla Ciebie! - Odżywczy rosół na skrzydełkach, który ma mało kalorii, ale dzięki bogactwie wartościowych składników idealnie zaspokoi Twój zgłodniały organizm. Do tego jest niesamowicie tani (1 kg skrzydełek kosztuje ok. 5 zł!) i łatwy w wykonaniu.

Jest to super przekąska, którą możesz w każdej chwili odgrzać w domu lub zabrać ze sobą, np. w termosie. Idealny po posiłku, jako posiłek (np. gdy nie masz za dużo czasu) lub jako bezkarna przekąska (jest dobry na podjadanie, możesz go sobie ciągle popijać).
Nie ma nic lepszego niż ciepły, sycący rosół, idealny na nadchodzące zimne i ponure dni – ma mało kalorii, a jednak niesamowicie zaspokaja apetyt

Jeśli lubisz robić zapasy, możesz odparować z rosołu większość wody (gotując go kilka godzin na małym ogniu), przełożyć do słoiczków i w razie potrzeby nabierać do kubeczka kilka łyżek powstałej galaretki, a następnie zalewać gorącą wodą.
Taką galaretkę możesz sobie różnie rozcieńczać, kontrolując tym samym ilość spożywanych kalorii (choć rosół na skrzydełkach i tak ma ich mało); gdy jesz go jako część posiłku, to dajesz np. dwie łyżki galaretki, a jeśli jako przekąskę – to jedną. Ponadto jeśli nad stężałą galaretką będzie tłuszcz, to możesz go zebrać i wypić sam rosół – dzięki temu wypijesz samą esencję, która prawie nie zawiera kalorii.
Jeśli chcesz mieć gotowy rosół zawsze pod ręką, możesz odparować z niego większość wody, przelać do słoiczka i dawkować porcje zależnie od bilansu kalorycznego

Taki rosół ma również wiele walorów zdrowotnych. Jest bogaty przede wszystkim w kolagen (białko, które odpowiada za zdrowie Twoich stawów i kości oraz zapewnia Ci jędrną, elastyczną skórę i ładne włosy). Zawiera też glukozaminę (aminokwas zwany „serum młodości”)*, glicynę, glutaminę i prolinę.
Z punktu widzenia odchudzania szczególnie ciekawa jest glutamina, która niweluje szaleńczą ochotę na cukier. Jest ona pomocna dla ludzi mających problemy z uzależnieniami, np. od cukru, alkoholu, czy narkotyków. Ponadto działa pozytywnie na mózg, pomaga wyjść z depresji, działa uspokajająco i zapewnia dobry sen. Rosół zawiera również siarczan chondroityny oraz kwas hialuronowy (tak, tak – ten, który znasz z opakowań kremów przeciwzmarszczkowych), a także m.in. wapń, potas, magnez, żelazo i fosfor.

Aby jednak wydobyć jak najwięcej tych składników, trzeba taki rosół gotować bardzo długo, ok. 12-48 h na małym ogniu (tak jak to kiedyś gotowały nasze mamy i babcie). Dopiero wtedy wyciągamy całą esencję: kości robią się kruche, chrząstki się rozpuszczają i wszystkie składniki uwalniają się do wywaru.** Ogólnie im dłużej gotujemy, tym lepiej, ale jeśli nie masz czasu, to możesz gotować np. tylko godzinę i też będzie dobry.

Dziś jednak przedstawiam rosół na skrzydełkach, który jest praktyczny, szybki w wykonaniu i przede wszystkim dobry na odchudzanie.

Składniki

  • skrzydełka kurczaka (ja przygotowałam z ok. 0,7 kg)
  • przyprawy (ja użyłam vegety, soli i pieprzu, ale do rosołu pasuje również ziele angielskie, liść laurowy, pietruszka oraz lubczyk)
  • opcjonalnie do smaku: marchew/pietruszka/cebula

Sprzęt

  • garnek – najlepiej z grubym dnem, który długo utrzymuje ciepło (ja użyłam podobnego do tego o pojemności ok. 5 l)
  • chochla do nabierania
  • dzbanek do filtrowania wody (ja używałam kiedyś takiego firmy Brita, choć teraz mam taki tańszy (jest tańszy, bo nie ma elektronicznego wskaźnika zużycia filtra, ale mi to nie przeszkadza, bo pamiętam, żeby wymieniać filtr co miesiąc))

Wykonanie

  1. Skrzydełka przełóż do garnka, zalej wodą, dobrze wypłucz i zmień wodę (możesz tę czynność powtórzyć dwa razy).
  2. Wlej świeżą zimną wodę (jeśli masz, to np. filtrowaną) do ? wysokości garnka, dodaj przyprawy (i ewentualnie skrojoną marchew/pietruszkę/cebulę) i ogrzewaj na małym ogniu (bez przykrycia) ok. 2 godziny nie doprowadzając do wrzenia.
  3. Aby uzyskać ładniejszy kolor zupy i wyrazisty smak, możesz pod koniec gotowana dodać opaloną nad ogniem lub przypaloną na patelni cebulę.
  4. Możesz pić świeży lub podgrzewać jeszcze 2-3 godziny (w celu odparowania wody), odcedzić i przelać do słoiczków, by mieć zapas na dłużej.
  5. Pozostałe z gotowania skrzydełka możesz podsmażyć na patelni (wtedy ze skórki zrobią się pyszne chrupiące chipsy, mniam!).

Porcja (200 ml) rosołu ma ok.:

70 kcal
białko: 9 g
tłuszcz: 4 g
węglowodany: 0 g


* https://www.washingtonpost.com/news/morning-mix/wp/2015/01/22/how-bone-broth-became-kobe-bryants-secret-stone-age-weapon/?noredirect=on&utm_term=.d41e65883ef1
** https://zerocarbzen.com/bone-broth/


Szukaj

POLECANY POST

Co robić, aby schudnąć? - 12 kroków na cały 2018 rok

Chcesz wziąć się w garść i w końcu zająć się swoją sylwetką, ale nie wiesz co robić i od czego w ogóle zacząć? - Jeśli tak, to mam coś, co ...