8 maja 2020

Odpowiedź nr 7 – Magda Opania

Odpowiedź na maila Magdy Opanii: czym charakteryzuje się tzw. sylwetka skinny fat, jak powstaje oraz - co najważniejsze - czy na mojej diecie możliwe jest poradzenie sobie z tym problemem? Co jeszcze, oprócz zmiany odżywiania, trzeba robić, aby poprawić wygląd swojego ciała, a także po co panie z niedowagą powinny ćwiczyć siłowo? - Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedzi poniżej:

"Cześć Magda,
dziękuję za wiadomość, cieszę się, że zainteresował Cię mój blog. Dziękuję za miłe słowa. ;-)

Powiem Ci, że świetnie Cię rozumiem, mała waga to nie wszystko, “miło” jest nie mieć nadwagi, ale co z tego, jeśli się wygląda na wychudzoną lub, tak jak u Ciebie, i tak ma się fałdki tu i ówdzie. Przyjęło się, że tylko osoby z nadwagą mają problem (i głównie o tym piszę na blogu), ale jest też przecież dużo takich dziewczyn jak Ty - niby wszystko ok, a tu nagle okazuje się, że masz tyle tkanki tłuszczowej (taka sylwetka nazywa się z ang. skinny fat - pisałam o tym tutaj: http://www.lekkimkrokiem.pl/2018/04/5-powodow-dla-ktorych-warto-sie-wiecej.html?m=1 ).

Pewnie się ucieszysz, bo moja dieta jest wręcz idealna na Twój problem. Tak duże ilości tkanki tłuszczowej (TT) powstają przy jedzeniu dużych ilości węglowodanów przez długi czas (i jest to TT niekoniecznie tylko ta widoczna gołym okiem, a skumulowana również w narządach wewnętrznych (sprawdź sobie w tych wynikach, jaki masz wskaźnik otyłości trzewnej - im mniejsza liczba (najczęściej w skali 1-9), tym lepiej, ja mam 1: http://www.lekkimkrokiem.pl/2015/05/jaki-mam-poziom-tkanki-tuszczowej-czyli_22.html?m=1 )).

Piszesz, że do tej pory jadłaś “wszystko”, czyli pewnie tak jak większość ludzi - głównie produkty bogate w węglowodany, trochę białkowych i z umiarem “oczywiście” potrawy tłustsze. Taka dieta to idealny sposób na właśnie tak wysoki % tkanki tłuszczowej, jaki Ci wyszedł (i nieważne, czy węglowodany zjadasz proste, czy złożone, bo z obu rodzajów ostatecznie powstaje cukier prosty, a z niego tkanka tłuszczowa http://www.lekkimkrokiem.pl/2014/11/bezpodstawny-podzia-na-dobre-i-ze-cukry.html?m=1 ).

Chcesz zamienić tkankę tłuszczową na mięśniową - tak, na mojej diecie jest to możliwe. Gdy zaczniesz ograniczać węglowodany, zahamujesz wzrost tkanki tłuszczowej, a dzięki jedzeniu większych ilości białka niż do tej pory (w połączeniu z tłuszczem), odbudujesz organizm i zaczniesz nabierać masy mięśniowej (choć musisz się oczywiście nastawić, że to trochę potrwa, nie zmieni się to z dnia na dzień).

Jeśli chodzi o Twoją wagę samą w sobie, to ona jest zależna tylko od jednej jedynej rzeczy - bilansu kalorycznego (czyli stosunku między kaloriami zjadanymi, a spalanymi: http://www.lekkimkrokiem.pl/2014/12/kalorie-sie-licza.html?m=1 ). Jeśli będziesz miała bilans zerowy, taki jak masz zapewne teraz (czyli nie chudniesz ani nie przybierasz na wadze; innymi słowy tyle samo spalasz, co zjadasz), to Twoja waga pozostanie bez zmian.
Dosłownie zmiana składu diety spowoduje zmianę składu ciała: http://www.lekkimkrokiem.pl/2015/01/co-spala-tuszcz-rzezbi-miesnie.html?m=1 a to ILE będziesz jadła (oraz się ruszała) wpłynie na to, ILE będziesz ważyła.

Na Twoim miejscu jednak nie przejmowałabym się, gdyby waga wzrosła o 1 kg, czy 2, bo po pierwsze i tak masz niedowagę, a po drugie przy dobrej diecie nie będzie to TT, lecz bardziej mięśnie, a tkanka mięśniowa ma mniejszą objętość od TT, więc mierząc sobie wymiary ciała być może i tak zanotujesz mniejsze liczby niż teraz. Przeczytaj sobie, jak kontrolować swoje rezultaty: http://www.lekkimkrokiem.pl/2015/06/jak-sprawdzac-swoje-rezultaty.html?m=1

Pewnie zauważyłaś, że na blogu piszę nie tylko o diecie, ale też o ruchu. Przyjęło się, że aktywność fizyczna jest wskazana głównie dla osób, które chcą schudnąć, ale nic bardziej mylnego! Wyróżniamy dwa rodzaje ćwiczeń - cardio oraz siłowe http://www.lekkimkrokiem.pl/2016/09/4-parametry-ktorymi-mozesz-sterowac.html?m=1 
Polecałabym Ci wykonywać i jedne, i drugie: na co dzień możesz robić cardio (jak trucht, aerobik, taniec lub nawet zwykły spacer: http://www.lekkimkrokiem.pl/2016/09/5-pomysow-na-ruch-gdy-nie-masz-czasu.html?m=1 ) - aby przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej, a raz-dwa w tygodniu siłowe dla ogólnego poprawienia stanu sylwetki, ujędrnienia ciała i wzmocnienia mięśni. Ty skoro ważysz tak mało, spokojnie mogłabyś robić takie ćwiczenia siłowe jak przysiady z obciążeniem, wyciskanie sztangi, a nawet martwy ciąg (czyli wszystko, czego nie polecam paniom z nadwagą). 

Dodatkowo, zależnie od tego, jaki masz typ sylwetki, powinnaś skupić się bardziej na ćwiczeniu dolnych lub górnych partii ciała, aby je optycznie powiększyć (ja jestem gruszką, więc ćwiczę siłowo, uwaga, na górne partie). Przeczytaj sobie bardzo dokładnie tę notkę: http://www.lekkimkrokiem.pl/2018/05/dlaczego-nie-kazda-z-nas-powinna.html 

Co do Twojego robienia brzuszków, to to nie mogło Ci pomóc w kwestii obwisłego brzucha, ponieważ nie da się stracić tkanki tłuszczowej punktowo: http://www.lekkimkrokiem.pl/2016/11/dlaczego-robiac-brzuszki-niekoniecznie.html?m=1 Punktowo można tylko manipulować tkanką mięśniową (o czym napisałam Ci wyżej).

Jeśli zaś chodzi o Twoje problemy z poziomem glukozy, to powinny one z czasem ustąpić na mojej diecie, więc nie masz się czego obawiać. Pisałam o tym tutaj: http://www.lekkimkrokiem.pl/2018/02/insulinoopornosc-dieta.html 
Ograniczanie węglowodanów oraz jedzenie dobrej jakości białka i tłuszczu (głównie mięsa) nie są żadnymi eksperymentami, tak żywił się człowiek od milionów lat! http://www.lekkimkrokiem.pl/2017/04/7-powodow-dla-ktorych-warto-jesc-mieso.html?m=1 
Musisz jednak pamiętać o właściwej diecie niskowęglowodanowej: http://www.lekkimkrokiem.pl/2018/09/jaka-dieta-niskoweglowodanowa-jest.html?m=1 

Cieszę się, że oglądałaś dr. Ellisa, bo, wg mnie, to największy ekspert w dziedzinie fizjologii człowieka, odżywiania i ćwiczeń. Jest prawdziwą skarbnicą wiedzy, choć niestety mało osób o nim słyszało.

Podsumowując, moja dieta w dłuższej perspektywie czasu umożliwi Ci zamianę nadmiaru tkanki tłuszczowej na mięśniową. Na pewno będziesz musiała nastawić się na rok czy dłużej, choć pierwsze efekty zobaczysz zapewne szybciej, wszystko zmienia się stopniowo - na Twoim miejscu poszłabym na kolejną analizę składu ciała np. pół roku po zmianie odżywiania. Oprócz diety polecam Ci również ruch – w Twoim przypadku głównie ćwiczenia siłowe, a jeśli chcesz przyspieszyć spalanie TT – rób również cardio.

Powtórzę się, żeby wszystko było jasne (bo na początku nowej drogi nigdy nie jest): dzięki mojej diecie zmniejszysz poziom tkanki tłuszczowej i zwiększysz mięśniowej, dzięki ćwiczeniom cardio przyspieszysz spalanie TT, a dzięki ćwiczeniom siłowym zwiększysz masę mięśniową oraz wymodelujesz sylwetkę, poprawisz proporcje ciała.

Co do wysokiego poziomu glukozy, to takie połączenie diety i ćwiczeń to najlepszy sposób na “rozprawienie się” z tym problemem: http://www.lekkimkrokiem.pl/2015/08/trzy-rzeczy-ktore-acza-sport-i-diete.html?m=1 

Poczytaj dokładnie notki, które Ci podlinkowałam, a gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, to śmiało pisz, postaram się pomóc. ;-)

Pozdrawiam,
Justyna Kuźniar-Zamyślewska”

Szukaj

POLECANY POST

Co robić, aby schudnąć? - 12 kroków na cały 2018 rok

Chcesz wziąć się w garść i w końcu zająć się swoją sylwetką, ale nie wiesz co robić i od czego w ogóle zacząć? - Jeśli tak, to mam coś, co ...