28 sierpnia 2020

Odpowiedź nr 11 – Marta

Czas na moją odpowiedź na maila Marty: jak ujędrnić ciało po schudnięciu, jak poradzić sobie z za dużymi udami, a także czym moja dieta różni się od znanych obecnie “modnych” diet keto? Ponadto co sądzę o żywności ekologicznej oraz o tzw. intermittent fasting (IF), czyli okresowej głodówce? - Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedzi poniżej:

„Cześć,
dziękuję za wiadomość, cieszę się, że zainteresował Cię mój blog.

Gratuluję dobrych wyników - 15 kg w rok to naprawdę świetnie!
Niestety, obwisła skóra, czy rozstępy niedługo po schudnięciu są raczej nieuniknione. Mnie dzięki diecie poprawiła się elastyczność skóry, cellulitu nie mam już wcale, ale rozstępy (na pośladkach) jednak całkowicie nie zniknęły. Rozstępy to przecież blizny, które całkowicie raczej nie znikną, mogą się jedynie rozjaśnić i być mniej widoczne.
Ogólnie jeśli chodzi o moją kondycję skóry, to rzeczywiście nie mogę narzekać. Jest dosyć jędrna i dobrze nawilżona. Nie używam nawet za bardzo balsamów do ciała itd., smaruję właściwie tylko nogi po kąpieli. Kiedyś nie rozstawałam się z kremem do rąk, a teraz w ogóle go nie używam.

Skóra to białko, więc dieta bogata w białko w dłuższej perspektywie czasu powinna nieco poprawić kondycję Twojej skóry. U Ciebie teraz powinna być szczególnie bogata w kolagen (czyli białko odpowiedzialne m.in. za jej elastyczność) - jak np. podroby (polecam spróbować sobie flaczki, jak będziesz gdzieś, gdzie je serwują), rosół na kościach albo skrzydełkach, czy wszelkiego rodzaju galarety i salcesony.

Peelingi, czy masowanie to tylko takie doraźne zabiegi, najwięcej jednak może pomóc działanie od wewnątrz (właśnie odpowiednim jedzeniem), a także ćwiczenia - np. joga ujędrnia skórę. Możesz też robić dodatkowo różne lekkie (tj. bez obciążenia) ćwiczenia na brzuch, nogi i pośladki, np. takie z Mel B: https://m.youtube.com/watch?v=KlBpo4zq9jk

Ćwiczenia siłowe również poprawiają kondycję skóry, ale Tobie, ze względu na duże uda, nie polecam ich robić (bo mogłyby się stać jeszcze większe).
 
Świetnie, że dużo chodzisz i ćwiczysz - pole dance to właściwie taka porządna gimnastyka, więc też powinna pomóc w ujędrnieniu ciała. Musisz dać sobie po prostu czas i być konsekwentna.

Co do Twoich dużych ud, to pamiętaj, że nie da się schudnąć punktowo w wybranym przez siebie miejscu - widocznie jesteś typem gruszki (jak ja) i masz ogólnie większe uda od górnych partii ciała. Aby uda nie były, tak jak piszesz, ogromne musisz albo nieco stracić na wadze (wtedy cała zrobisz się mniejsza, więc uda też), albo skupić się na poprawie proporcji ciała za pomocą treningów siłowych na górne (!) partie ciała: http://www.lekkimkrokiem.pl/2017/04/najlepsze-cwiczenia-siowe-dla-kobiet-na.html
(Przeczytaj te notkę wraz z linkami w niej zawartymi).

Przejdźmy do najważniejszej kwestii, czyli Twojego jedzenia - z tego co napisałaś widzę, że Twoja dieta nie ma niestety za dużo wspólnego z moimi zaleceniami. Moje zasady diety: http://www.lekkimkrokiem.pl/p/zasady-diety.html
Przede wszystkim ja opieram swoje żywienie na produktach pochodzenia zwierzęcego (mięso, jaja, nabiał), a produkty roślinne traktuję jako dodatek do potraw. Z Twojego jadłospisu wynika zaś, że robisz odwrotnie - jesz głównie warzywa, do tego nieco mięsa i nabiału okraszonego tłuszczami roślinnymi... Jestem ciekawa, skąd pomysł na kawę kuloodporną? Pijesz, bo Ci smakuje, czy z jakiegoś innego powodu? Pytam, bo to właściwie sam tłuszcz, w tym olej kokosowy, więc tłuszcz roślinny. 

W wielkim skrócie Twój jadłospis wygląda jak typowy z zaleceń tzw. „modnych” diet keto - czyli tak jakbyś z jednej strony nie chciała jeść węglowodanów, a z drugiej jadła produkty, które z natury je zawierają... Aby dieta ketogeniczna była zdrowa, bezpieczna i można ją było stosować całe życie, MUSI być oparta na produktach pochodzenia zwierzęcego: http://www.lekkimkrokiem.pl/2018/09/jaka-dieta-niskoweglowodanowa-jest.html

Ogólna zasada brzmi: jak najmniej produktów roślinnych. Na Twoim miejscu ograniczyłabym olej kokosowy i oliwę na rzecz np. zwykłego masła oraz jadła nieco więcej mięsa. W Twoim przypadku szczególnie mięsa zawierającego kolagen - na ujędrnienie ciała po schudnięciu. Wszelkie warzywa traktowałabym jako dodatki smakowe.
Być może właśnie przez zbyt dużą ilość warzyw czujesz się spuchnięta - błonnik ma to do siebie, że puchnie w brzuchu http://www.lekkimkrokiem.pl/2014/12/nie-dla-bonnika.html

Co do żywności eko, organicznej itd., to ogólnie jej nie polecam, ponieważ jest gorsza jakościowo, często też gorsza w smaku, a do tego jeszcze droższa niż żywność konwencjonalna (tradycyjna). Pisałam o tym tutaj, punkt 6: http://www.lekkimkrokiem.pl/2017/03/czy-dieta-niskoweglowodanowa-jest-droga.html

Jeśli chodzi o IF, to również go nie polecam. Oczywiście, jeśli Ci tak pasuje, to stosuj, ale nie jest to konieczne. Możesz jeść kiedy masz ochotę, bo w bilansie kalorycznym liczy się suma wszystkiego, co zjadłaś danego dnia, a nie o jakiej porze. Zresztą, z IF lepiej uważać, bo długo poszcząc, a następnie zjadając dużo naraz organizm może przestawić się na tryb kumulowania energii (w myśl zasady: „skoro tak rzadko dostaję, to lepiej robić zapasy na wszelki wypadek!”). Pisałam na ten temat w tej notce: http://www.lekkimkrokiem.pl/2016/03/czy-schudne-jedzac-tylko-raz-dziennie.html
Tam piszę akurat o jedzeniu raz dziennie, ale przy IF może wyglądać to podobnie.

Przeczytaj sobie dokładnie te notki, które Ci podlinkowałam, a wszystko powinno Ci się rozjaśnić. 

Mam nadzieję, że trochę pomogłam, a w razie czego oczywiście pisz.

Justyna”

Szukaj

POLECANY POST

Co robić, aby schudnąć? - 12 kroków na cały 2018 rok

Chcesz wziąć się w garść i w końcu zająć się swoją sylwetką, ale nie wiesz co robić i od czego w ogóle zacząć? - Jeśli tak, to mam coś, co ...