Zasady diety

Na czym polega moja dieta?

Dieta, którą stosuję nie jest dietą w potocznym rozumieniu tego słowa. Mówiąc o diecie, z reguły myślimy o jakimś wyrafinowanym sposobie odżywiania, który stosujemy przez pewien czas dla osiągnięcia zamierzonego rezultatu – np. żeby schudnąć. Gdy osiągamy nasz cel, zarzucamy ową dietę i wracamy do wcześniejszego sposobu jedzenia. Moja „dieta” zaś jest codziennym sposobem żywienia, który stosuje się zawsze i przez okres całego życia.


Dieta naturalna

Moja dieta, tak naprawdę nie jest moja, bo ja jej nie wymyśliłam (ani nikt inny). Jest to sposób żywienia najbardziej zbliżony do tego jaki stosowali nasi przodkowie przez miliony lat, do którego jesteśmy przystosowani ewolucyjnie. To naturalny, normalny, domyślny sposób żywienia człowieka – potwierdza to zarówno biochemia jak i antropologia. Jeśli już chciałoby się powiedzieć, że ktoś ją „wymyślił” to była to Matka Natura.

Ponieważ ten sposób żywienia jest najbardziej zbliżony do naturalnego jest też najłatwiejszym sposobem na osiągnięcie szczupłej sylwetki, gdyż żadna z nas nie ma w genach zaprogramowanej otyłości (o tym napiszę już wkrótce).


Typ diety


Wszystkie diety znane człowiekowi możemy sklasyfikować i przyporządkować do jednej z czterech podstawowych grup (wkrótce o tym napiszę). Moją dietę można określić jako niskowęglowodanową/średniobiałkową/wysokotłuszczową (opartą na produktach pochodzenia zwierzęcego). 
W praktyce oznacza to, że należy odżywiać się przede wszystkim białkiem i tłuszczem zwierzęcym, a węglowodany ograniczać do minimum. Nie należy popadać w skrajności, ale zalecam nie przekraczać 70 g węglowodanów na dobę, zaś tłuszcz i białko jeść wyjściowo mniej więcej pół na pół.

Sama np. zjadam z reguły 30-50 g węglowodanów/dobę, a białko i tłuszcz jem na smak (u mnie wychodzi to tak, że jem trochę więcej tłuszczu niż białka).
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tych trzech makroskładnikach, przeczytaj poniższe notki:

Przejście na dietę

Ponieważ moja dieta bardzo różni się od tej, którą prawdopodobnie dotychczas stosowałaś, zanim zaczniesz przeczytaj notki:
Jak przejść na dietę niskowęglowodanową?
Możliwe objawy przy przejściu na dietę niskowęglowodanową


Jak stosować w praktyce?

Stosowanie mojej diety nie jest trudne, a ja ułatwiłam Ci to jeszcze bardziej tworząc listę produktów - od tych najbardziej wartościowych, po te coraz mniej zalecane. Najważniejsze są trzy pierwsze grupy, które powinny stanowić podstawę codziennego żywienia. Produkty z grupy czwartej stosuj tylko jako dodatki, zaś z grupy piątej ograniczaj do minimum. Korzystając z tej listy automatycznie uzyskasz właściwe proporcje.

Grupy produktów:


Grupa pierwsza

  • mięso - wszystkie rodzaje: wołowina, cielęcina, dziczyzna, wieprzowina, podroby, drób, ryby, słonina, smalec
Najlepiej wybieraj mięso średnio tłuste, takie jak np. łopatka wołowa, szponder wołowy, łosoś, śledź, makrela, udko z indyka/kurczaka, skrzydełko z indyka/kurczaka, karkówka, żeberka (tutaj możesz sprawdzić skład interesującego cię rodzaju mięsa).

Grupa druga

  • sery dojrzewające: sery żółte (parmezan, ementaler, radamer, salami, edamski, złoty mazur, cheddar, oscypek, gouda, podlaski, tylżycki), pleśniowe (brie, camembert, roquefort), bryndza
  • jajka
  • masło
Sery dojrzewające, jajka, masło; praktycznie bez węglowodanów, stanowią dobre źródło tłuszczu i białka. Są doskonałym składnikiem codziennych potraw.

Grupa trzecia

  • produkty mleczne niedojrzewające (mleko, śmietana, kefir, maślanka, ser biały, feta, mascarpone, ricotta, mozzarella, ser topiony, serek ziarnisty itd.)
Wymienione wyżej produkty zawierają laktozę - cukier mleczny, który nie każda z nas trawi. Przed włączeniem tych produktów do codziennej diety upewnij się, czy nie cierpisz na nietolerancję laktozy.

Grupa czwarta

  • oliwa z oliwek, olej kokosowy, palmowy, masło orzechowe
  • orzechy, migdały, wiórki kokosowe, mak, sezam, pestki dyni
  • warzywa zielone
  • kakao
Podane produkty traktuj jako dodatki smakowe do potraw (oczywiście nie zapominając o liczeniu węglowodanów).

Grupa piąta

  • cukier, słodycze
  • miód
  • owoce, dżemy
  • warzywa strączkowe
  • jogurty, lody, gotowe desery, budyń, kisiel
  • margaryna, wszystkie oleje niewymienione w grupie czwartej
  • produkty zbożowe (każdego rodzaju: pieczywo, mąki, makarony, ryż, kukurydza, kasze, płatki śniadaniowe itp.)
  • soki owocowe, oranżady, słodzone napoje
Powyższe produkty składają się głównie ze szkodliwych węglowodanów, dlatego nie powinny stanowić żadnego zastosowania w odżywianiu. Trudno jednak całkowicie z nich zrezygnować - staraj się ich unikać lub chociaż ograniczać na tyle, aby nie przekroczyć maksymalnej dawki węglowodanów (70g/dzień).


Co do picia?

Najlepszym napojem jest czysta woda. Możesz też pić wodę mineralną, ziółka, herbatę, kawę.

Przygotowanie posiłków

Wedle upodobań: gotowanie, smażenie, pieczenie itd. (z wyjątkiem mikrofalówki).
Należy jednak pamiętać aby obróbka termiczna nie była zbyt agresywna (bo to niszczy wartości odżywcze). Najlepiej nie podgrzewać za długo i nie używać zbyt wysokiej temperatury.
Jedzenie powinno być soczyste a nie spalone. Czyli np. lepszy jest krwisty stek niż spalony na węgiel kotlet.
Ogólnie im mniej przetworzone tym lepiej - co oczywiście nie znaczy że ma być surowe, ale może być (jak np. tatar).

Ilość posiłków

Jedz wtedy, gdy jesteś głodna. Nie ma żadnych zasad co do ilości czy pór posiłków. Każda z nas jest inna i ma inny rozkład dnia, choć jedyną moją radą jest: Jedz śniadanie! Porządne białkowo/tłuszczowe śniadanie to zastrzyk energii na wiele godzin, który uchroni cię od chęci podjadania w ciągu dnia.


Przykładowe jadłospisy

Przedstawiam przykładowe jadłospisy wraz z dokładnymi opisami:
Możesz też skorzystać z przygotowanych przeze mnie przepisów.